"Z jak Zachariasz" Robert C. O'Brien
Jeśli czytacie literaturę młodzieżową, to na pewno nie raz spotkaliście się z wizją zagłady świata, gdzie ludzie zostali zdziesiątkowani, a planeta zniszczona. Dochodziło do tego różnie, jednak przyczyną takie stanu rzeczy w większości przypadków był człowiek, który chciał z planety wyeksploatować wszystko, co mógłby wykorzystać, przy okazji zaśmiecając ją i degradując, stopniowo pozbawiając siebie samego miejsca i środków do życia. Genezą mogła być również wojna, która tak samo mogłaby zniszczyć Ziemię oraz życie na niej - taką wizję przedstawia nam właśnie Robert C. O'Brien w Z jak Zachariasz.
Szesnastoletnia Ann żyje sama w dolinie, miejscu, które uchowało się przed martwotą, która zalała świat po wojnie atomowej. Nie wie, czy ktoś oprócz niej przeżył i boi się tego, że jest ostatnim człowiekiem na świecie. Po roku samotnego życia za wzgórzami otaczającymi dolinę zauważa dym - ktoś zmierza w jej kierunku. Ktoś żywy. Kto? I jakie ma zamiary? Postanawia zatrzeć ślady swojej obecności i obserwować. Tak bardzo chciała, żeby drugi człowiek przerwał jej samotność... A kim okaże się przybysz?
