niedziela, 18 maja 2014

Wikingowie - sezon 2


Ragnar Lothbrok, po zdobyciu pozycji jarla i odbyciu pierwszych sukcesywnych wypraw na zachód, zyskuje ogromną sławę - każdy wiking zna jego imię, a angielscy władcy przekonali się na własnej skórze o jego sprycie i waleczności. Rozgłos nie przynosi jednak Ragnarowi samych przyjaciół i zwolenników, ale również wrogów i ludzi, którzy będą przeciw niemu spiskować. Czy więc jesteście gotowi na nową dawkę przygód? 

Pierwszy sezon Wikingów naprawdę mi się spodobał, więc z utęsknieniem wyczekiwałem premiery drugiego. Masa akcji, intryg, bitew, codzienne życie i wierzenia mieszkańców surowej Skandynawii. Do tego genialni, nietuzinkowi bohaterowie i zaskakująca fabuła - to wszystko otrzymałem już w pierwszym sezonie, czułem więc, że kolejny będzie jeszcze lepszy. I miałem absolutną rację! 

Źródło: forum.forsal.pl

W tym sezonie bardzo ważne miejsce zajmują wyprawy łupieżcze: Ragnar zawarł sojusz z królem Horikiem i razem chcą zdobyć jak najwięcej korzyści najeżdżając Anglię. Tym razem jednak mają godnego przeciwnika - Egberta, króla Wessex. On nie będzie zainteresowany jedynie przegnaniem wikingów ze swoich ziem i chwilowym spokojem, a jego bystry umysł i pomysłowość będą źródłem wielu ciekawszych momentów w tym sezonie. Jednak oprócz samych konfliktów z angielskimi władcami dużo będzie także o najbliższym otoczeniu Ragnara i walkach o władzę wśród wikingów. Główny bohater będzie miał niestety nieco problemów rodzinnych - z pierwszą żoną Laghertą i synem Bjornem. Pojawi się także księżniczka Aslaug, która zdobędzie serce Ragnara. Natomiast Rollo, jego brat, sprzymierzy się z jarlem Borgiem, i razem będą chcieli dojść do władzy. Bardzo dużo się dzieje, tempo akcji nie pozwala odejść od ekranu, a śledzenie wszystkich intryg, wątków i zachowań bohaterów tak zajmuje i wciąga, że nawet nie zauważa się, kiedy ten czas minął i jakim sposobem odcinek tak szybko dobiegł końca... 

Źródło: hatak.pl

Oczywiście dalej mamy do czynienia z gamą najróżniejszych postaci - oryginalnych i charyzmatycznych, których nie da się zapomnieć. Część bohaterów z pierwszego odchodzi, pojawiają się jednak nowi, inni. W tym sezonie ciężko było odgadnąć kto po czyjej stoi stronie - twórcy ciągle wodzili widza za nos, dawali jakąś wskazówkę, by zaraz później zaprezentować coś zupełnie odmiennego. Siedziałem wbity w fotel i śledziłem wszystkie zachowania i wypowiedzi bohaterów, wkurzałem się, otwierałem szeroko oczy ze zdziwienia, czasem oddychałem z ulgą i kibicowałem, czasem wyzywałem i życzyłem śmierci. Cały czas towarzyszyły mi ogromne emocje i jestem pod sporym wrażeniem tego, jak twórcy w tym sezonie poprowadzili całą akcję i pokierowali losami bohaterów. Oczywiście gra aktorska dalej reprezentuje najwyższy poziom, co w połączeniu ze świetną kreacją postaci daje Wikingom +100 do bycia moim ulubionym serialem (a być może i Waszym?).


Sezon drugi liczy sobie jedynie 10 odcinków, tyle co poprzedni. Jednak każdy z tych epizodów jest przepełniony wartką akcją, zapadającymi w pamięć, jedynymi w swoim rodzaju bohaterami, niesamowitymi krajobrazami, obyczajami wikingów i zaskakującymi zwrotami akcji. Jeśli widzieliście już pierwszy sezon, to za drugi zabierzcie się czym prędzej, bo jest jeszcze lepszy niż poprzedni! Szkoda tylko, że tak szybko się kończy - i że na premierę trzeciego będzie trzeba poczekać do 2015 roku.

Lagherta *.*

Wikingowie, sezon 2. (10 odcinków), 2014 r., twórca: Michael Hirst

Aktorzy: Travis Fimmel (Ragnar Lothbrok), Katheryn Winnick (Lagherta), Clive Standen (Rollo), Gustaf Skarsgård (Floki), George Blagden (Athelstan), Jessalyn Gilsig (Siggy), Alexander Ludwig (Bjorn), Alyssa Sutherland (księżniczka Aslaug), Donal Logue (król Horik), Linus Roache (król Egbert), Thorbjorn Harr (jarl Borg). 
Geniusz! 

2 komentarze:

  1. Obejrzałam dwa odcinki pierwszego sezonu Wikingów i internet - ten nielimitowany - mi padł. Męczę się, czekając na naprawę, bo serial strasznie mi się spodobał. Polecił mi o mój historyk, a gość w dziewięćdziesięciu procentach ma rację. ;)
    Chyba po naprawie zrobię sobie maraton z obydwoma sezonami, skoro drugi jest dużo lepszy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja przemęczyłam się przez pierwszy sezon,ale drugiego nie mam zamiaru oglądać. Kompletnie nie trafił w mój gust. :)

    OdpowiedzUsuń